Wielkie kluby w ślady Arsenalu!
Dodane przez Kujas dnia Styczeń 19 2012 18:13:38
Sam tytuł może niewiele ma wspólnego z Wojtkiem Szczęsny, ale myśl przewodnia wiadomości już w każdym calu jest związana z bramkarzem reprezentacji. Chodzi bowiem o to, że kluby z zagranicy ściągają młodych polskich bramkarzy w swoje szeregi.
Rozszerzona zawartość newsa
Sam tytuł może niewiele ma wspólnego z Wojtkiem Szczęsny, ale myśl przewodnia wiadomości już w każdym calu jest związana z bramkarzem reprezentacji. Chodzi bowiem o to, że kluby z zagranicy ściągają młodych polskich bramkarzy w swoje szeregi.

Ich nazwiska zazwyczaj nic nie mówią przeciętnemu kibicowi. Są jednak znane nawet w klubach z Europy Zachodniej, które także w Polsce obserwują młodych, uzdolnionych piłkarzy. Często nie zwracają na nich uwagi kluby z Ekstraklasy.

W grudniu do Chelsea Londyn wyjechał Dominik Dyk. 16-letni bramkarz testy ma już za sobą i jest bardzo bliski podpisania kontraktu. Do Londynu właśnie udali się jego ojciec menedżer, a jego sprawa ma się wyjaśnić w przyszłym tygodniu. Za ten transfer trzymają kciuki wszyscy w KSZO Ostrowiec, bowiem nawet symboliczne pieniądze za utalentowanego piłkarza, w znaczący sposób pomogą biednemu klubowi.

Od środy na testach w VfL Wolfsburg przebywa Jakub Legierski. - Potrwają od środy do soboty i będą wielkim wydarzeniem dla mnie. Jestem bardzo podekscytowany - powiedział 17-letni zawodnik, który tak naprawdę nie jest talentem szkolonym w Polsce. Mieszkający blisko granicy z Czechami napastnik od 2008 roku jest zawodnikiem MKF Karviná. W czeskiej drugiej lidze zdążył już nawet zagrać dwa razy. Jego pierwszy klub to jednak Trójwieś Isdebna.

Parę dni temu po swój angaż do Evertonu pojechał Paweł Bochniewicz. Młodego rozgrywającego Stali Mielec testowały wcześniej włoskie Empoli i angielski Nottinhgam Forest. Kontraktu jednak nie podpisał, a teraz ma szansę trafić do jeszcze lepszego klubu - Evertonu Liverpool. 16-latek wzbudził też zainteresowanie Wolverhampton Wanderers i Leeds United.

Jesienią na testach w PSV Eindhoven był Lucas Guedes, zawodnik juniorów Wisły Kraków. 15-letni piłkarz spodobał się tamtejszym trenerom, którzy chcą go sprowadzić do klubu. Na razie jednak muszą czekać do końca maja aż zawodnik ukończy 16 lat. Syn Clebera, byłego obrońcy Wisły Kraków, wkrótce może także wystąpić w jednej z młodzieżowych reprezentacji Polski. Dostał już powołanie do kadry U-15, ale nie mógł się na nie udać, bo czeka na nadanie polskiego obywatelstwa.

Inspiracją dla wszystkich młodych zawodników próbujących szczęścia w zagranicznych klubach może być osoba Wojciecha Szczęsnego, który do Arsenalu trafił właśnie w wieku 16 lat, a dziś jest podstawowym bramkarzem zespołu.

Źródło: futbolnews.pl